Historia terenu gminy
Gmina Gubin leży w historycznej krainie Łużyc Dolnych, które należały do Słowian połabskich zwanych Sorbami, sami zaś określali się mianem Syrbów – Serbów.
W okresie wczesnośredniowiecznym Łużyce miały niezależnych obieralnych władców (Derwan – VII wiek).
Uwarunkowania polityczne spowodowały, że w tym okresie najważniejszą rzeką dorzecza odrzańskiego stała się Nysa Łużycka. To właśnie tutaj w drugiej połowie X wieku po raz pierwszy skrzyżowały się interesy polskie i niemieckie. Na tej rzece stabilizowała się pierwotna granica pomiędzy Łużycami, a położonym na południu krajem Milczan, czyli późniejszym Śląskiem.
Silny nacisk Niemców na ziemie łużyckie zaczął się za czasów Karola Wielkiego i odtąd stale się potęgował. Niepodległości Łużyc zagroziła Marchia Miśnieńska, założona przez Henryka Ptasznika. Słowianie połabscy nie mając jedności, tracąc siły w bratobójczych walkach zostali opanowani w 938 roku przez margrabiego Gero, który narzucił zwierzchnictwo niemieckie całemu krajowi. Na krótki okres czasu Łużyce opanował Bolesław Chrobry i znalazły się one w granicach państwa polskiego.
Obszar między Nysą, a Bobrem określany jako śląskie przedpole, zasiedlała ludność pochodzenia łużyckiego. Rozległe puszcze między rzekami utrudniały proces kolonizacyjny. Krystyna Pieradzka pisze: „…uderzyć na Śląsk można było jedynie przekraczając Nysę w pobliżu Niemczy Łużyckiej. Był tu jednak rozłożony na skraju puszczy, silny gród, który skutecznie bronił przeprawy rzecznej.” O strategicznym znaczeniu tego miejsca dowiadujemy się z kronikarskich zapisów, że właśnie tędy w drugiej połowie X wieku wszedł na Łużyce margrabia Gero i że przez Niemczę prowadziły obronne wypady polskiego księcia Bolesława Chrobrego.
W niedługim czasie polski książę Mieszko II (990 – 1034), syn Chrobrego, utracił Łużyce na rzecz Niemiec. W 1034 roku Łużyce jako pierwsze księstwo państwowe zostały nadane Wettynom, którzy w 1303 roku sprzedali je brandenburskim Askończykom. W XIII wieku nad Nysą Łużycką i jej dopływem Lubszą powstały grody w Żarkach, Trzebielu, Starosiedlu i Niemczy Łużyckiej (obecnie Polanowice). W celu stworzenia skutecznej zapory przed napływem żywiołu niemieckiego, także nad Bobrem wzniesiono grody i mniejsze punkty oporu.

W drugiej połowie XIV wieku na podstawie pretensji króla czeskiego, powołując się na darowiznę Fryderyka I, Łużyce Dolne przechodzą pod panowanie czeskie. Łużycami, jako krajem dziedzicznym rządzili namiestnicy królów czeskich.
W czasach husyckich w XV wieku Łużyce zostały zniszczone i spalone. W latach 1467 – 1490 pozostawały w związku z Królestwem Węgierskim. Po śmierci Macieja Korwina w obręb ziem czeskich włączył je Władysław II. W pokoju praskim w 1635 roku Łużyce dostały się do Saksonii, w 1815 roku na Kongresie wiedeńskim przyznano je Prusom. Od tego czasu następowało zmniejszenie liczebności ludności rodzimej na korzyść napływającej ludności niemieckiej. W urzędach, szkołach i kościołach zaczęto wprowadzać język niemiecki, co spotkało się z oporem zamieszkującej tu ludności. Łużyczanie w większości nie znali języka niemieckiego, nie mogli więc załatwić bieżących spraw urzędowych, nie rozumieli też treści głoszonych kazań kościelnych. Zmusiło to władze kościelne do przysłania pastorów znających języki łużyckie. Z przekazów historycznych wiadomo, że jeszcze na początku XX wieku w takich wsiach jak Łomy, Kosarzyn czy Żytowań mówiono po łużycku.
Na Łużycach zachowały się stare układy wsi: owalnice, okolnice, ulicówki i wielodrożnice, skupione wzdłuż linii stoków doliny, charakterystyczne dla Słowian. Zagrody przez wieki wznoszono w konstrukcji przysłupowej, łącząc różne materiały takie jak kamień, cegła, drewno i kryjąc ja słomą lub trzciną, a później dranicami.
Na Łużycach kultywowano stare obrzędy noworoczne, wielkopostne, wielkanocne, a także uroczystości związane z zaślubinami, chrzcinami czy pogrzebami. Do I wojny światowej kobiety odświętnie chodziły w barwnych strojach ludowych. Zielone, czerwone i granatowe spódnice z fartuchami, białe koszule, jedwabne gorsety, czepce z kokardami i kwieciste chusty, mieniły się mozaiką barw na tle czarnych męskich ubrań, przystrajanych okazjonalnie kolorowymi wstążkami. Na wszystkich uroczystościach występowały kapele z instrumentami o charakterystycznym brzmieniu. Grywano na skrzypcach, kobzach i dudach. Historia Łużyczan zwłaszcza po przyłączeniu do Prus, to ciągła walka o utrzymanie ojczystego języka, rodzinnego obyczaju i narodowej kultury. Łużyce do 1945 roku pozostawały w granicach Niemiec. Dopiero po II wojnie światowej zachodni Łużyczanie zostali równouprawnieni z Niemcami, natomiast wschodnia część Łużyc, leżąca pomiędzy Nysą, Bobrem i Kwisą, znalazła się w granicach Polski. W ramach akcji przesiedleńczej na te tereny zaczęli napływać osadnicy wojskowi, ludność przesiedlona z dawnych polskich terenów wschodnich oraz przybysze z różnych stron kraju. Rozwój tego regionu do 1955 r. napotykał na poważne trudności ze względu na ograniczenia i zakazy wynikające z zaliczenia go do strefy przygranicznej. Nie można było przyjechać bez przepustki wydanej w miejscu zamieszkania, osiedlić się bez zgody władz, poruszać się w pobliżu granicy. W Gubinie wysiedlono mieszkańców zamieszkałych w domach nad Nysą Łużycką, wyłączono z ruchu ulicę Piastowską, zakazano chodzić po jej zachodniej stronie.
W ramach niewłaściwie pojętej polonizacji zmieniano stare łużyckie nazwy miejscowości. Historyczną Niemczę Łużycką przemianowano na Polanowice, zaś wieś Niemaszchleba nazwano Chlebowem, choć pierwotna nazwa mówiła o historii miejscowości, w której mieszkańcy przez wieki podejmowali heroiczną walkę o zbiory niszczone przez liczne powodzie. Współcześni mieszkańcy starają się zachować pamięć i kultywować stare obyczaje. W tym celu powstały dwa bardzo interesujące szlaki turystyczne, które prowadzą przez najciekawsze miejsca w naszej gminie: „Szlak po Starym Kraju” i „Szlak po Świętym Kraju” . Szlaki te przedstawione są w zakładce "TURYSTYKA, SPORT I REKREACJA".
Nasza gmina była przedmiotem badań historycznych i archeologicznych. Przez trakty gminne przemaszerowały liczne oddziały wojsk husyckich, szwedzkich, napoleońskich, niemieckich, sowieckich i polskich. To tutaj krzyżowały się szlaki handlowe z północy na Śląsk do Pragi i z zachodu przez Krosno n/Odrą do Poznania, gdzie między innymi wywożono sól z Gubina, który w XIII wieku posiadał prawo do jej składu.






